Czwartek, 29 stycznia 2026 r.
rozmiar czcionki: A- A A+ | kontrast

siec

 

„Mamo, Tato, boję się! Nie wiem, co się dzieje…” o wsparciu dziecka i rozmowie z nim o wojnie.  

 

Silne emocje m.in. strach, lęk, smutek, rozpacz, żal, czy złość pojawiają się w wielu z Nas, w związku z atakiem Rosji na Ukrainę i toczącą się tam od kilku dni wojną.  Tego typu wydarzenia zawsze wykraczają poza skalę normalnego doświadczenia i są dla Nas nieoczekiwane, niebezpieczne. Powodują silne, przykre przeżycia prowadzące  do uczucia dyskomfortu, bezsilności i niepokoju.   

Tymczasem media przesiąknięte są informacjami o toczącym się konflikcie zbrojnym w Ukrainie. Nie można odciąć się od tego, co dzieje się w pobliżu Nas samych, tuż za wschodnią granicą Polski. Dzieci nie żyją w próżni i nie są oderwane od tej rzeczywistości.

Pamiętajmy, że każdy z Nas przeżywa trudne, kryzysowe sytuacje i wydarzenia na swój sposób i we własnym tempie. Do naszych dzieci docierają informacje o wojnie różnymi kanałami (nasz dom, środowisko szkolne, media) i naruszają ich poczucie bezpieczeństwa. Mając dostęp do tak wielu wiadomości, doniesień o wojnie, dzieci odbierają wszystko, co widzą i słyszą dosłownie i boją się.

Naszą zaś rolą jest zatroszczyć się o nie, dając im obecnie jak największe poczucie bezpieczeństwa. Poniżej opisanych jest kilka wskazówek, jak wspierać dzieci
i siebie oraz rozmawiać z nimi na temat wojny:

  • W trudnej sytuacji dzieci potrzebują stabilnego dorosłego. Zanim zaczniesz rozmawiać
    z dzieckiem, zatrzymaj się przez moment i zajmij się sobą. Weź kilka głębokich wdechów i spróbuj odpowiedzieć sobie na pytanie, co Ty czujesz w obecnej sytuacji? Być może jest to strach, przerażenie, czujesz się zagubiony, albo odczuwasz złość? Następnie zastanów się, o jakich ważnych dla Ciebie sprawach, potrzebach mówią twoje uczucia (np. złościsz się, bo chciałbyś, żeby była większa solidarność i niesienie pomocy tym którzy teraz jej potrzebują). Jeśli jest w Tobie dużo emocji, to nie jest to dobry pomysł na rozmowę z dzieckiem. Gdyż prawdopodobnie nie usłyszysz tego, co ono chce Ci powiedzieć.
  • Należy mówić dzieciom o tym, co się dzieje i dlaczego my dorośli rozmawiamy często na temat toczącej się wojny. Oczywiście istotne jest tutaj, aby poziom informacji oraz język był dostosowany do wieku życia dziecka i opierać się tylko o fakty, na które jest ono gotowe. Dorośli czasami mają taką potrzebę uchronienia dzieci przed smutkiem, lękiem czy zmartwieniami. Ale zazwyczaj najlepszym podejściem jest po prostu bycie uczciwym wobec dziecka i rozmawianie z nim o tym.
  • Zadawajmy im pytania, o to, czy mają do Nas pytania, czy chcą z Nami porozmawiać. Stwórzmy im możliwość rozmowy, gdy tylko będą tego chcieli, potrzebowali. Nie naciskajmy jednak ich na rozmowę, ale nie róbmy też z tego tematu
  • Jeśli dziecko zobaczy obrazy wojenne i przyjdzie do Nas z płaczem, żalem, rozpaczą
    i protestem, należy uznać jego uczucia, gdyż to jest właściwa reakcja. Bądźmy uważni na uczucia naszych dzieci. W rozmowach z nimi pytajmy o ich samopoczucie
    (np. Co się dzieje? Co się stało? Co o tym myślisz? Jak się w tym odnajdujesz? Jak się czujesz? Co Cię martwi najbardziej?). Podkreślaj dziecku, że wszystkie emocje są tak samo ważne i są w porządku! Istotne jest, aby dzieci nie tłumiły swoich uczuć, nie skrywały ich, lecz mówiły o nich.
  • Rozmawiaj o uczuciach towarzyszących twojemu dziecku każdego dnia. Trudne emocje, które pojawiają się w Nas i w naszych dzieciach, to uczucia, które są i nie wolno im zaprzeczać oraz udawać, że nic się złego nie dzieje. Pomóżmy im zdefiniować, nazywać to, co przeżywają i czują, ponieważ dziecko nie zawsze wie, jakie uczucie mu tak naprawdę towarzyszy (np. „Widzę, że się boisz. Strach jest uczuciem, które przychodzi do wielu z Nas w podobnej do tej sytuacji, kiedy np. słyszymy o wojnie”.). Możemy spróbować pomóc mu określić, to co się z nim dzieje zaczynając od słów typu
    „Widzę, że …”, albo „Wygląda na to, że …”. Ważne jest również dzielenie się krótko tym, co my przeżywamy, lecz nie zalewanie dziecka swoimi uczuciami, aby nie wzmagać w nim uczucia niepokoju, lęku.
  • Ważnym elementem wspierania jest słuchanie. Więcej słuchaj swojego dziecka niż mów. Wsłuchaj się w jego pytania. Nie zawsze musisz znać odpowiedź na wszystko. Zatem można czasem sparafrazować jego wypowiedź (np.: „Zastanawiasz się, co się wydarzy dalej? Rozumiem, trudno się żyje w takiej niepewności”, albo „Spotykasz się z taką ilością informacji, że trudno się w tym odnaleźć.”.
  • Nie zapewniaj dziecka o czymś, czego sam nie jesteś pewny, a więc unikaj komunikatów typu: “Będzie dobrze”. Obecnie dzieci bardziej potrzebują dorosłych, którzy będą z nimi przechodzić przez niepewność niż wszechwiedzących ekspertów.
  • Istotne jest, abyśmy byli tymi, którzy będą korygować i wyjaśniać zasłyszane informacje od innych, które są nieprawdziwe i niepotwierdzone (np. “Na ten czas wojna jest tylko na Ukrainie. Nie ma informacji, które potwierdzałyby, że Rosja chciałaby napaść na Polskę”.).
  • Każdego dnia obserwuj zachowanie swojego dziecka. Dzieci mogą różnie przeżywać trudne wydarzenia, wiadomości. Rodzice powinni być szczególnie wyczuleni na ewentualne zmiany w zachowaniu swoich dzieci, np. tj: stany lękowe, drażliwość, wybuchowość, płaczliwość, zamyślenie, rozkojarzenie, kłopoty ze snem.Jeśli widzisz niepokojące zachowania u dziecka, to warto o nich z nim porozmawiać, o tym co zaobserwowałeś, np. “Widzę, że jesteś dzisiaj taki zamyślony. Wygląda mi na to, że coś Cię martwi! Może chcesz ze mną o tym porozmawiać?” albo “Widzę, że ostatnio trudno Ci skontrolować złość. Domyślam się, że masz powody, które ją wywołują. Chcesz ze mną o tym porozmawiać” 
  • Obraz wojny, który ukazują Nam media jest trudny dla Nas, a co dopiero dla naszych dzieci. Jednak rozmowa z dzieckiem o tym, co się dzieje, nie oznacza od razu, że należy je narażać nadmiernie i ukazywać mu pełne okrucieństwo wojny. Do minimum ogranicz więc oglądanie w jego towarzystwie programów telewizyjnych czy słuchanie audycji radiowych o tej tematyce. Postaraj się również zablokować filmy, strony informacyjne
    w telefonie oraz filtrować treści w sieci. Szczególnie jeśli to małe dziecko, kilkulatek, starajmy się, aby nie było ono świadkiem rozmów dorosłych na ten temat. Nawet małe dzieci wyczuwają nasze emocje, to że jesteśmy przejęci czy zdenerwowani.
  • Prowadź względnie normalne życie ze stałym rytmem dnia. Rutyna daje bowiem poczucie bezpieczeństwa. Dokładajmy więc starań, żeby wygospodarować czas dla każdego ze swoich dzieci. Wspólne chwile razem mają ogromną wartość. Dziecko musi wiedzieć, że jest to dla Ciebie, w tym momencie na tyle ważne, że chcesz spędzać z nim czas. Nie szczędź na byciu razem, baw się ze swoim dzieckiem, przytulaj je.
  • Przez doświadczanie trudnych emocji, kumuluje się w Nas i w dziecku wiele napięcia,
    w związku z czym zamiast je dusić w sobie, należy spróbować je uwolnić, rozładowując je poprzez różnego typu aktywności fizyczne, ćwiczenia relaksacyjne, kontrolę oddychania, czytanie dziecku bajek relaksacyjnych. 
  • Należy zatroszczyć się o zwyczajność dnia codziennego. Życie rodzinne powinno toczyć się jak dotychczas.
  • Spróbuj w tym wszystkim zadbać o siebie! Jeśli myślisz, że u Ciebie jest inaczej niż „być powinno”, że przeżywasz za bardzo, że nie dajesz rady itp. to nie przywiązuj się do tej myśli. Pamiętaj, że u każdego jest inaczej, nie ma jednego prawidłowego sposobu przechodzenia przez trudną sytuację, ani jednego dobrego sposobu działania. Gdy jesteśmy rozregulowani emocjonalnie, jest Nam po prostu źle. Trudno jest Nam wówczas funkcjonować, a skąd dopiero zatroszczyć się o dzieci, bliskich. Poza tym wspieranie innych w trudnych sytuacjach zabiera Nam energię. Zatem, jak można ją odzyskać? Spróbuj wygenerować czas na odpoczynek dla siebie, nie bój się prosić o pomoc swojego partnera, partnerkę, męża czy żonę, spotykaj się, rozmawiaj z bliskimi i ze znajomymi. Zrób coś, co pozwoli Ci nabrać sił i zaczerpnąć oddechu. Pamiętaj, że wsparcie dla siebie to podstawa we wspieraniu innych, w tym naszych dzieci i bliskich! 

Opracowała: Ewelina Sztuba, PPPP w Ślesinie

Artykuł został opracowany na podstawie różnych  źródeł informacyjnych, udostępnionych w Sieci.

 

 

Kup Cialis online bez recepty w Polsce Gdzie kupic Viagra w Polsce Gdzie kupic Cialis online w Polsce